Subiektywna ocena rynku kredytów hipotecznych – listopad 2021

W ostatnich tygodniach, z czołówek serwisów informacyjnych dowiadujemy się o szalejącej drożyźnie i coraz to wyższej inflacji. Wysoki wzrost cen, który obecnie obserwujemy, zaczyna przekładać się na rynek kredytów hipotecznych. W listopadzie Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny zaskoczyła rynek i podniosła stopy procentowe o 0,75%. Niebawem większość kredytobiorców odczuje ten fakt w postaci wyższych rat. Ze wzrostem stóp procentowych łączy się przecież wzrost WIBOR-u. Bezpiecznie mogą czuć cię kredytobiorcy posiadający kredyt hipoteczny ze stałym oprocentowaniem. Oni mimo to, nadal mogą płacić wyższe raty w porównaniu z osobami posiadającymi kredyt z oprocentowaniem zmiennym.

Obserwując zachowanie inflacji, która według GUS w październiku osiągnęła poziom 6,8%, można wnioskować, iż czekają nas kolejne podwyżki stóp procentowych. Na jakim poziomie mogą zatrzymać się stopy procentowe? Tego do końca nikt nie wie. Pozostaje jedynie obserwować „nerwowe” ruchy NBP.

W kontekście zmian, które obecnie obserwujemy, można założyć, że banki, które do tej pory podnosiły marże na udzielanych kredytach hipotecznych, zrewidują swoją politykę cenową i pojawią się obniżki cen kredytów mieszkaniowych. Mogą również mieć miejsce czasowe promocje w poszczególnych instytucjach.

Bank Pekao S.A. od 1 do 30 listopada już wprowadził czasową obniżkę marż dla wybranych kredytów.

Czy inne banki również będą skłonne obniżyć cenę proponowanych kredytów hipotecznych? Zapewne zmiany zobaczymy po kolejnej podwyżce stóp procentowych.

Jak ostatnie podwyżki stóp procentowych przełożą się na wysokość rat kredytów hipotecznych?

  • Przygotowałem dla Was porównanie ofert najpopularniejszych banków na naszym rynku.

Przykład 1. Zakup mieszkania za kwotę 500 tys. zł, kwota kredytu 400 tys. Zł, wkład własny 20%, okres kredytowania 30 lat, oprocentowanie zmienne, raty równe i malejące.

Oczywiście w ofertach banków warto zwrócić uwagę nie tylko na oprocentowanie, ale również pozostałe koszty związane z ofertami poszczególnych instytucji.
W tym przypadku BNP Paribas wygrywa najniższym kosztem całkowitym kredytu.

Przykład 2. Zakup mieszkanie za kwotę 500 tys. zł, kwota kredytu 450 tys. Zł, wkład własny 10%, okres kredytowania 30 lat, oprocentowanie zmienne, raty równe i malejące.

W przypadku kredytu z 10% wkładem własnym należy zwrócić uwagę na różnice w marżach oraz dodatkową opłatę, jaka może wystąpić w banku- tzw. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

  • A jak po zmianie WIBOR wyglądają oferty ze stałym oprocentowaniem?

Przykład 3. Zakup mieszkania za kwotę 500 tys. zł, kwota kredytu 400 tys. Zł, wkład własny 20%, okres kredytowania 30 lat, oprocentowanie stałe, raty stałe i malejące.

UWAGA! W nawiasach podana jest rata z oprocentowaniem stałym, zaś za niebiesko rata po 5 latach z oprocentowaniem zmiennym!

Chcesz poznać szczegóły każdej z ofert?
Potrzebujesz uzyskać symulację dopasowaną do Twoich potrzeb?
Napisz do mnie:

Podsumowując. Najbliższe miesiące mogą nie być już tak łaskawe, jak ostatnie dwa lata, kiedy to mogliśmy liczyć na historycznie niskie stopy procentowe. Z wypowiedzi analityków oraz zapowiedzi Prezesa NBP można wywnioskować dalsze zaostrzanie polityki kredytowej. W moich symulacjach oparłem się na dwóch najistotniejszych kryteriach tj. marży oraz kosztach całkowitych kredytów, które uważam za najistotniejsze przy wyborze ofert banków. Oczywiście, wielu klientów zwraca też uwagę na inne kryteria.

Jeżeli jesteś zainteresowany indywidualną kalkulacją zapraszam do kontaktu. Jest ona zupełnie bezpłatna!

Jako bonus do dzisiejszego wpisu, przygotowałem dla Was wykres czasów operacyjnych w pięciu najpopularniejszych bankach.

Zapraszam do polubienia moich profili:

Dzięki nim dowiesz się o najistotniejszych zmianach na rynku kredytów hipotecznych.

Przewiń do góry